Ubranie na stoku

ubranie-snowboardKiedy zapoznajemy się z informacjami i poradami dotyczącymi nauki i jazdy na snowboardzie nie powinniśmy pomijać też kwestii takiej jak właściwy ubiór na stoku. Oczywiście tu nie zróbmy błędu takiego że skoro doświadczeni koledzy mówią że nie chodzi o najnowsze kombinezony i modele z nowych kolekcji, to założymy byle co. Otóż pamiętajmy że nie we wszystkim da się komfortowo jeździć na snowboardzie a są też i takie zestawy ubrań których zwyczajnie należy unikać. Ze względu na wygodę jak również i bezpieczeństwo.

Czego nie wkładać ?
Z racji tego że jest to temat pomijany oraz też czasem błędnie interpretowany zacznijmy od informacji czego na siebie nie zakładać kiedy idziemy na stok. W pierwszej kolejności zapomnijmy o takim zestawie jak spodnie dżinsowe oraz bluza z polaru. Dlaczego? Odpowiedzią na to pytanie są same właściwości tych materiałów, które są ciepłe i nawet wygodne dopóki nie wejdą w  kontakt z wilgocią. Zarówno polar jak i dżins mają określone właściwości higroskopijne które powodują iż nasiąkają jak gąbka. Co więcej też przy ochłodzeniu temperatury mokre stają się też ciężkie i sztywne jak zbroja. Niewłaściwy strój na stoku może spowodować że po niecałym jednym dniu następny tydzień spędzimy walcząc z wirusem zamiast na dalszej nauce jazdy.

Zestaw podstawowy 
Skoro wiemy czego nie zakładać, przekonajmy się co jest dobrym rozwiązaniem.  Styl na cebulę jest najbardziej polecany. Czyli zaczynamy od bielizny termicznej, bluzy o podobnej charakterystyce i kończymy kurtką typu windbreaker czy innego typu. Dzięki temu gwarantujemy sobie ochronę przed warunkami pogodowymi, jak również pozostanie suchym przez cały okres pobytu na stoku. Bez względu na to ile razy uda się nam czy nie uda upaść. Kupując oczywiście korzystajmy z porad specjalistów i nie kierujmy się modą własnym portfelem i komfortem.
Skoro zdecydowaliśmy się na wybór snowboardu to znaczy że jesteśmy zainteresowani nowymi możliwościami jeżeli chodzi o sporty zimowe oraz samą jazdę na stoku. To jak będziemy jeździć zależy wyłącznie od nas od tego jaką mamy naturę, charakter oraz co sprawia największą satysfakcję. Jeżeli lubimy wyzwania, dynamikę oraz odrobinę napięcia połączonego z poczuciem wolności powinniśmy koniecznie wybrać opcję freeride. Czyli jazdy połączonej z odkrywaniem nowych tras, tym mało uczęszczanych i pokrytych nie ubitym śniegiem. By zacząć tak jeździć musimy w pierwszej kolejności odpowiednio dobrać samą deskę snowboardową.

Deska do freeride
Jak w sklepie ze sprzętem do sportów zimowych mamy rozpoznać odpowiednią do ? To co je wyróżnia to zdecydowanie większa długość niż desek do freestyle jak również mniejsza elastyczność. Co więcej te deski mają w bardzo charakterystyczny sposób uniesione czubki czyli tak zwane nosy. Zapobiega to sytuacji w której jadący nagle zakopałby się w śniegu, co jak wiadomo może być mało zabawne. Jeżeli zdecydujemy się na taką właśnie deskę zapiszmy sobie w pamięci iż z racji wspomnianej charakterystyki nie nadaje się ona do jeżdżenia po twardym, ubitym czy przemarzniętym śniegu. Deska zaprojektowana jest też tak, przez przesunięcie samego środka ciężkości, by było zdecydowanie łatwiej nią skręcać- co jest istotne przy tym stylu jazdy.

Na nieznane i nowe trasy
Jak najlepiej opisać styl freeride? To nieograniczona wolność jazdy na nowych trasach, na których jest przede wszystkim kopny miękki śnieg. Zatem charakterystyczna jest dosyć duża szybkość, oraz liczne zwroty i omijanie przeszkód jak również wyskoki z naturalnych górek i muld.  Jeżeli dopiero zaczynamy samą przygodę z deską wybierajmy bardziej płaskie trasy, a kiedy wyczujemy sprzęt decydujmy się na większe wyzwania.